czwartek, 22 maja 2008

Wywiad z trenerem reprezentacji Łotwy

Wywiad z nowym trenerem reprezentacji Łotwy:

DeS: How do find our team? Do you thingk Latvia has chances with us?

Prizs: Poland is very very strong team, with strong def and some good attackers...I think Latvia not very big chances - I think 25% But we will fight it!!

DeS: How long do you play CD? What is the reason you like it?

Prizs: I play CD from first season... I like it, because I love basketball and this game is very interesting...

Des: How did you become Latvia NT coach? How did you gain support?

Prizs: Oh, to Latvia NT coach I come after 2 days... Last coach was not good, team loose games with North Korea and Columbia, because he demission. In Latvia's CD forum was made election, and I win there...

DeS: Why you think Latvia is a strong team? Or mayby why you think Latvia is not a strong team?

Prizs: Latvia is not very strong and not very bad, we have some good defenders and attackers, but or they are so good to win Poland? I don't know :D

DeS: Do you have trainer experience? Do you run your own team in Latvia?

Prizs: Yes, I have some trainer experience... My team was champions in Finland 2 seasons back... At now I haven 't any club, but now I will more time to NT...

DeS: Thanks to for the interview

Prizs: Thank you about successing...I was happy to answered you!!

Day 27: Latvia - Poland

W dniu 27 odbędzie się kolejny mecz reprezentacji Polski. Z grona Rycerzy Ni powołanie otrzymali Piotr Wionczyk, Mihu Blahy, Marcinek "Teardrop" Ender, Johny Johny oraz grający dotychczas w Gdańsku Seba Rzeszow. Zaproszenie do wspólnych treningów z reprezentacją dostał także Dani El Satano.

wtorek, 6 maja 2008

Naprawa bugów

Pod adresem http://www.talkdep.com/showthread.php?t=105555 można przeczytać o kilku sprawach, które Talad & Omnem w końcu poprawili. Jedną z najważniejszych jest rozwiązanie problemu skrzynek na wiadomości. Jak wiadomo do tej pory pokazywały one przeróżne informacje. Można było nie mieć żadnej wiadomości a inbox pokazywał ich np. 9. Teraz ten problem został na szczęście rozwiązany i jeśli nie ma żadnych nowych wiadomości do nas to nareszcie widzimy 0. Kolejną sprawa, o której informują na www.talkdep.com jest fakt naprawy indywidualnych rekordów. Teraz są one aktualizowane i pokazują na bieżąco faktyczny stan naszych osiągnięć. Kolejnym naprawionym bugiem jest nareszcie możliwość dodania do własnej drużyny loga i banera. Wcześnie pokazywały się tylko czarne kratki, teraz działa wszystko jak należy. Ostatnią sprawą jest naprawa zakupu punktów przez telefon komórkowy.

Początek sezonu 6

Na www.cyberdunk.com rozpoczął się sezon szósty. Jak się można było spodziewać Ni idą jak burza i nie dają jak na razie przeciwnikom najmniejszych szans. W rozegranych do tej pory spotkaniach ligowych drużyna z Gdańska odniosła cztery łatwe zwycięstwa.

Na rozpoczęcie rozgrywek, drużyna pokonała Włocławek Supreme w stosunku 141:81. Najlepszym zawodnikiem spotkania został wybrany Tom Leskieira. Zdobył on 37 punktów oraz rozdał 11 piłek. W ataku wspierali go Wiciak ® (28pkt), Rafał Rudziewicz (22pkt, 12as), Adam Mickiewicz (20pkt), Marcinek "teardrop" Ender (18pkt) oraz Maciej "maszyna" Lampe (14pkt). Co najważniejsze drużyna jak zwykle świetnie spisywała się obronie. Rywale byli blokowani aż 39 razy (W tym: Seba Rzeszow – 9, Mihu Blahy – 7, Dani El Satano – 6, Rafal Skibicki – 5, Johny Johny, Gzesiol Siersciuchy, "big" Ben Wallace – po 3). Najlepszy w drużynie Supreme okazał się zdobywca 27 punktów Siim Pindis.

Kolejnym przeciwnikiem była drużyna Włocławek Sharks. Był to pierwszy mecz rozgrywany na własnym terenie. I jak się można było spodziewać, na spotkaniu zjawiło się aż 25.000 kibiców. Ni oczywiście nie zawiedli publiczności gładko odprawiając drużynę Rekinów 138:33. Najlepszym zawodnikiem spotkania został ponownie wybrany Tom Leskieira. Tym razem zdobył 32 punkty i 6 asyst. Po raz kolejny wspierali go Rafal Rudziewicz (28pkt, 6as), Wiciak ® (24pkt), Marcinek "teardrop" Ender (14pkt) i Maciej "maszyna" Lampe (13pkt). Po praz kolejny genialna obrona całej drużyny. Udało się założyć przeciwnikom aż 43 bloki. Najwięcej, i to aż 11 było autorstwa Mihu Blahy. 9 założył Seba Rzeszow, 6 Dani El Satano a 4 Gzesiol Siersciuchy. W ekipie gości najlepiej zaprezentował się Krzysiek Stefaniak, który zdobył 12 punktów i dołożył do tego 14 zbiórek.

W spotkaniu numer 3 drużyna przywiozła kolejne punkty z Warszawy, pokonując tamtejszą Legię 152:51. Tym razem MVP spotkania został Rafal Rudziewicz, który zdobył 42 punkty. Po raz kolejny bardzo dobrze zaprezentował się Tom Leskieira, który dołożył 38 „oczek”. Po 14 punktów zdobyli Adam Mickiewicz oraz Marcinek "teardrop" Ender. W obronie tym razem udało się drużynowo założyć 27 bloków (Rafal Skibicki – 6, Mihu Blahy – 5, Seba Rzeszow – 4, Dani El Satano, Gzesiol Siersciuchy, "big" Ben Wallace – po 3). Najlepszy w Legii Kubba Stach uzbierał 16 „oczek”.

W ostatnim jak do tej pory ligowym meczu Gdańsk Ni Knights pokonali Brooklyn Goodfellas 136:45. Po raz trzeci w tym sezonie najlepszym graczem meczu został wybrany zdobywca 43 punktów i 6 asyst - Tom Leskieira. 21 punktów dołożył Wiciak ®, 16 - Adam Mickiewicz, 14 - Rafal Rudziewicz. Tym razem w obronie udało się „zaczapować” przeciwników tylko 21 razy. W drużynie Goodfellas najlepiej wypadł Thomas Thomas – 21 punktów.

Poza ligą, w której Ni zajmują aktualnie drugą pozycję, drużyna rozpoczęła także zmagania na www.cyberdunk.com w Pucharach. W Challenge Royal Knights pokonali grających na co dzień w Division 1 w Islandii The Club. Po jednostronnym meczu na tablicy można było zobaczyć wynik 148:27. Graczem meczu został Tom Leskieira, który zdobył 34 punkty i 10 razy podawał swoim kolegom piłkę. Rafal Rudziewicz dołożył 20 punktów, Maciej "maszyna" Lampe – 18, Marcinek "teardrop" Ender – 16, Wiciak ® - 14, Dani El Satano i Seba Rzeszow po 11. W obronie po raz kolejny zabłysnął cały skład. Cała drużyna założyła aż 42 bloki (Mihu Blahy – 8, Gzesiol Siersciuchy, Seba Rzeszow i Dani El Satano – po 6, Rafal Skibicki, Johny Johny, Maciej "maszyna" Lampe oraz "big" Ben Wallace – po 3). W drużynie przeciwników najlepiej wypadł Adria Tremols Monell, który zdobył 11 punktów.

niedziela, 27 kwietnia 2008

Skład na sezon 6: ostateczne decyzje

Tak jak zapowiadaliśmy, czas najwyższy napisać o przyszłości drużyny z Gdańska. Po tym w jakim stylu graliśmy w tym sezonie, zarówno w Division 1 jak i w Pucharze Polski, wszyscy spodziewają się, że Ni będą jedną z lepszych ekip w Poland Premier.

W planach była ambitna walka o pierwszą piątkę. Czas jednak pokazał, że możemy liczyć na coś więcej. Dlaczego?

W ostatnim czasie na Polskich parkietach dochodzi do współpracy pomiędzy różnymi zespołami. Jedni pomagają sobie w mniejszym stopniu, inni w większym. Dzięki temu poziom ligi ciągle wzrasta.

Otóż zmęczony ciągłym wygrywaniem i trudną pracą Johny postanowił ograniczyć czas spędzany nad Cyberdunkiem. Szczęśliwie dla ekipy z Gdańska długa znajomość pomiędzy trenerem Endergothem oraz trenerem najlepszej Polskiej drużyny w cyberdunku Black Suns – Johnym alias Wionczykiem, zaowocowała podpisaniem umowy, na mocy której Gdańsk Ni Knights zostali zespołem, który połączy najlepszych zawodników tych dwóch ekip. Natomiast Suns od następnego sezonu będą zespołem luźno prowadzonym, zapleczem drużyny walczącej o CR i raczej nie nastawionym na walkę o wynik.

I wreszcie długo zapowiadany moment. Prezentacja składu. Od szóstego sezonu będzie można zobaczyć drużynę Ni w następującym składzie:

Rozgrywający:
1. Marcinek "Teardrop" Ender
2. Zmierzch Tytanów
3. Dani El Satano
4. Tom Leskieira

Rzucający obrońcy:
1. Piotr Wionczyk
2. Adam Mickiewicz
3. Lukasz Wi "Wiciak"
4.
Ender Wiggin

Niscy skrzydłowi:
1. Mihu Blahy
2. GZesiol Siersciuchy
3. Rafal Rudziewicz

Silni skrzydłowi:
1. Seba Rzeszow
2. Martin Leskieira
3. Cahir aep Ceallach
4. “Big” Ben Wallace

5. Maciej “Maszyna” Lampe
6.
Marcin Gortat
7. Winni The Pooh

Centrowie:
1. Johny Johny
2. Rafal Skibicki
3.
Thorgal Aegirsson
4. Bernhard Roth

Po tej symbiozie Knights staną się najlepiej broniącą drużyną w historii Polskiej sceny cyberdunka. Jej podstawowym celem będzie walka o kolejne mistrzostwo Polski w celu kontynuacji pięknej tradycji Black Suns oraz walka o zwycięstwo w CR.

sobota, 26 kwietnia 2008

focusdep

Sezon 5 zakończony. Śmiało można napisać, że był to jeden z bardziej emocjonujących sezonów jak do tej pory. Na pewno nic o nim nie przeczytacie na www.focusdep.com. Po pierwsze afera z oszustami, którzy nielegalnie nabijali sobie punkty. Od strony sportowej Polska reprezentacja doszła aż do półfinału Mistrzostw Świata. Tam odpadliśmy po porażce ze Stanami Zjednoczonymi. Także godnie na arenie międzynarodowej reprezentował nas w Challange Royal zespół Black Suns. Na naszym podwórku w Pucharze Polski Gdańsk Ni Knights sprawiali niespodziankę za niespodzianką. Na zakończenie warto także wspomnieć, że cyberpunk skończył właśnie rok czasu. Życzymy wszystkiego najlepszego i kolejnych owocnych lat. I na koniec zachęcam jeszcze odwiedźcie stronkę www.focusdep.com. Niby ona mało ciekawa i jeszcze mniej przydatna ale jest ona jakąś małą częścią cyberdunka więc zapraszam.

Koniec piątego sezonu

Zakończyły się rozgrywki piątego sezonu na www.cyberdunk.com. W Polskiej Divison 1 po bardzo emocjonującym rozgrywkach wygrała drużyna Lecha Poznań prowadzona przez Filona. Lech w końcowej klasyfikacji wyprzedził minimalnie, bo tylko różnicą małych punktów, Gdańsk Ni Knights. Oprócz tych dwóch ekip, do Polskiej Premier awansowały jeszcze drużyny Lowlanders Białystok oraz Lublin Lakers. Ci ostatni zajmując czwarte miejsce wyprzedzili małymi punktami drużynę Prospera, Gorzów Wlkp. Warriors. Do Division 2 spadły: Opole Blue Girls, Disco Sneck Morava, Ks Piaseczno, Tk Włocławek.

Indywidualnie najlepszym zawodnikiem został Lukasz Joczu z Lowlanders Białystok. Wygrał on dwie klasyfikacje. Był zarówno najlepiej punktującym jak i asystującym zawodnikiem. Zajął także trzecią pozycję wśród najlepiej przechwytujących. Tą klasyfikację wygrał Łukasz Koszarek z Unii Solec Kujawski. W blokach pierwsze miejsce zajął Damien Billberry z Lublin Lakers. Natomiast najlepiej zbierającym okazał się Robert "zbyt" Czendlik z Disco Sneck Morava.

Graczy Gdańskich Ni można znaleźć w dwóch klasyfikacjach. W dziesiątce najlepiej przechwytujących na piątej pozycji znalazł się Gzesiol Siersciuchy oraz na dziesiątej Dani El Satano. Najbardziej zawodnicy Ni zaznaczyli się w klasyfikacji bloków. Aż czterech zawodników znalazło się w pierwszej piątce. Najwyżej, na drugiej pozycji, uplasował się Mihu Blahy. Trzeci był Gzesiol Siersciuchy, czwarty Eddie King a piąty Dani El Satano.

Drużyna zrealizowała plan minimum, którym był awans do Polskiej Premier. Jednak wraz z kolejnymi zwycięstwami, rósł apetyt na wygranie ligi. Plany najlepiej broniącej drużyny Division 1, na zakończenie sezonu bez porażki i zwycięstwo w lidze, rozwiał jednak zespół z najlepszym atakiem - Lech. W decydującym o mistrzostwie ligi meczu, górą byli gracze z Poznania. W Pucharze Polski, Knights doszli aż do półfinału, eliminując po drodze między innymi takie renomowane marki jak Dinamo Bytom czy obecny mistrz Polski – Black Suns. Przygoda z Pucharem została dopiero przerwana przez Pomorze Titans.

Czego można się spodziewać po zespole w nowym sezonie? Wiadomo, że w drużynie pozostanie trzon ekipy. Swoje umowy przedłużyli już Gzesiol Siersciuchy, Mihu Blahy oraz Dani El Satano. Możemy także spodziewać się wzmocnień. O nich napiszemy już wkrótce. Trener Endergoth, pytany o to co chce ugrać w kolejnych rozgrywkach, z dużą stanowczością odpowiedział, że liczy się dla niego, jak i dla całej drużyny każdy kolejny mecz, który przybliży drużynę do upragnionego mistrzostwa Polski.

wtorek, 15 kwietnia 2008

forum

Na forum cyberdunka pod adresem www.talkdep.com można znaleźć informacje o tym jak się ma zmienić gra. Managerzy od nowego sezonu mają mieć więcej władzy w swoich drużynach. Ma wejść kilka nowych taktyk, które będzie się stosowało w obronie. Dodatkowo będą najprawdopodobniej ustawiać preferencje rzutowe poszczególnych zawodników. Nowości można podejrzeć pod adresem http://www.testing.cyberdunk.com. Tak więc jak można łatwo zauważyć właściciele gry ciągle ją ulepszają, wprowadzając co raz to nowe udoskonalenia. O tym i o innych sprawach przeczytacie na forum cyberdunka www.talkdep.com.

Pożegnanie z Pucharem Polski

Po sprawieniu dwóch niespodzianek w meczach z Dinamo Bytom i Black Suns, tym razem Ni nie sprostali pretendującym do mistrzostwa Polski, Pomorze Titans. Mecz stał na bardzo wysokim poziomie i mógł się podobać kibicom. Dzięki dużemu doświadczeniu trenera Gregoffa to gospodarze mogli cieszyć się z końcowego wyniku. Ostatecznie Pomorze Titans pokonało Gdańsk Ni Knights 142:129.

Już przed samym spotkaniem w drobne utarczki słowne wdali się trenerzy. Nerwy trenerów udzieliły się też zawodnikom. Przez pierwsze dwie minuty mnożyły się błędy. Szybciej opanowała się ekipa Pomorza. Od stanu 2:0 dla Ni, Pomorze zaskoczyło zdobywając kolejnych 12 punktów, nie tracą przy tym żadnego. Titans systematycznie powiększali przewagę, która w pewnym momencie sięgnęła nawet do 18 punktów (30:12). Dopiero wtedy stremowani Ni się ocknęli. Do końca pierwszej kwarty udało im się zminimalizować deficyt do 13 oczek. W pierwszej kwarcie świetnie spisywali się bracia Więcek. Grzegorz rzucił 18 punktów, a jego młodszy brat Krzysztof - 10. Wspierał ich Grzegorz Klepacz, który także zgromadził w tej części spotkania 10 „oczek”. W Ni najlepszy Lukasz SBE uzyskał 11 punktów.

Druga kwarta była popisem jednego aktora. Marcinek "teardrop" Ender w ciągu 12 minut gry zdołał zdobyć 30 punktów. Dzięki jego świetnej postawie Ni odrobili straty i na przerwę schodzili przegrywając już tylko trzema punktami 66:.63.

W trzeciej kwarcie można się było spodziewać że Knights pójdą za ciosem i nie tylko odrobią wszystkie straty ale i wyjdą na prowadzenie. Nic bardziej mylnego. Titans znów zagrali koncertowo i ponownie odskoczyli rywalom. W tej kwarcie brylowało na parkiecie duo – Matt Whiteguy (20 punktów) i Timny Timmons (12 punktów).

W ostatniej części meczu trwała zażarta walka punkt za punkt. Dalej znakomite zawody rozgrywał Matt Whiteguy dokładając od siebie 16 punktów oraz młodszy z braci Więcków – 14 „oczek”. Po stronie Ni należy pochwalić nowy nabytek trenera Endergotha – Rafała Rudziewicza. Zdobył on w czwartej kwarcie 20 punktów. Wspierany był przez niezawodnego Marcinka – 14 punktów. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 142:129 dla Tytanów, a co za tym idzie to oni zagrają w finale Pucharu Polski. Spotkają się tam z Wloclawek Basket Nation.

Porażka na szczycie

Mimo wspaniałego sezonu, wygląda na to że Gdańsk Ni Knights nie wygrają na www.cyberdunk.com Polskiej Division 1. W decydującym o mistrzostwie meczu ulegli oni na wyjeździe ekipie Lecha Poznań. Wszyscy wiedzieli, że Lech dysponuje znakomitym atakiem. Mieli się oni zmierzyć z ekipą najlepiej broniącą w lidze więc można się było spodziewać wielu emocji. I kto przyszedł do hali ten nie żałował. Mimo, że to obroną zdobywa się mistrzostwa a atakiem wygrywa pojedyncze spotkania to jednak tak się zdarzy w tym sezonie, że mimo, iż genialnie broni się przez cały sezon to jednak tą jedną porażką przegrywa się mistrzostwo. W tym momencie Ni mogą liczyć tylko na potknięcie Lecha, ale od razu warto zaznaczyć, że Lecha ma bardzo słabych rywali do końca rozgrywek i na cud nie można liczyć.

Spotkanie zakończyło się wynikiem 168:144 dla Lecha Poznań. Najlepiej w spotkaniu zagrał Leon Zawodowiec (36 punktów) i to jemu przypadła nagroda MVP. Leon dostał znakomite wsparcie od swoich kolegów. Tadeusz Rydzyk – 33 punkty, Master Chief – 30, Krzysztof Wiecek – 26, Eksces Quadrado – 25. Po stronie gości najlepiej pokazali się Rafal Rudziewicz, który zdobył 36 punktów w 14 minut, Martinus "ni" Endergothus – 32 punkty oraz Marcin "ksenocyd" Enderus – 22 „oczka” w 12 minut. Zawiódł natomiast Marcinek "teardrop" Ender, który musiał opuścić parkiet już po 9 minutach. W tym czasie uzyskał 12 punktów. Możemy spodziewać się, że w szóstym sezonie na www.cyberdunk.com dojdzie między tymi ekipami do bardzo ciekawych pojedynków w Polskiej Premier.

sobota, 12 kwietnia 2008

Division 1: Lech Poznań - Gdańsk Ni Knights

Dzisiejszy dzień jest chwilą prawdy. Po tej kolejce będziemy znali zwycięzcę Polskiej Division 1. W spotkaniu na szczycie, Lech Poznań znajdujący się aktualnie na drugim miejscu w ligowej tabeli podejmie u siebie, nie pokonanych w tym sezonie Gdańskich Rycerzy Ni. Lech ma lepszy bilans małych punktów i jeśli zwyciężą w dzisiejszym pojedynku to oni obejmą prowadzenie w tabeli. Tyle, że należy pamiętać, że jedyna porażka, która dotknęła zespół trenera Filona to właśnie ta z Ni z pierwszej rundy (160 - 96 – przyp.red.).

Zawodnicy Ni przyjechali do Poznania dzień wcześniej by móc odpocząć po podróży i przeprowadzić w spokoju jeszcze dwa treningi. We wczorajszym wieczornym, nasi zawodnicy zapoznali się z obiektem. Zawodnicy trochę potruchtali, potem trener Endergoth nakazał rozgrzać nadgarstki. Każdy z zawodników oddał po około 500 rzutów by przyzwyczaić się do sprężynujących obręczy, na które większość zawodników w Polsce narzeka. Jako, że Ni kochają rywalizację szybko padł pomysł by zorganizować konkurs trójek. Tu, trochę niespodziewanie wygrał Dani El Satano, pokonując w finale Marcinka "Teardropa" Endera. Dani wrócił do zespołu po 2 tygodniowym odsunięciu i pokazał, że bardzo sumiennie przepracował ten okres.

Dani El Satano: To wspaniałe uczucie wrócić do drużyny. Nie mogę powiedzieć złego słowa o Motorze, gdyż jest to bardzo dobrze funkcjonujący zespół. Wszystko jest tam wspaniale zorganizowane, zawodnicy martwią się tylko o to by dobrze zagrać a całą resztę zapewnia klub. I te wspaniałe lubelskie dziewczyny (śmiech). Ale to wszystko to jak na razie przeszłość. Teraz przede mną i drużyną Ni kolejne wyzwania. Już czeka Lech a wiem, że trener jest już myślami przy pucharowym pojedynku z Tytanami.

Dzisiejszy poranny trening drużyna poświęciła tylko na rzucanie i lekki stretching. Pod znakiem zapytania stoi występ jednego z reprezentantów Polski. Mihu Blahy jeszcze wczoraj miał 40 stopni gorączki. Dzisiaj jest trochę lepiej ale do końca nie wiadomo czy trener da mu zagrać. Po za nim wszyscy w zespole są zdrowi.

Dzisiejszy pojedynek odbędzie się o 19.10 w Poznańskiej Tyskie Arena.

piątek, 28 marca 2008

Puchar Polski: Gdansk Ni Knights - Black Suns

Stało się!!! Gdansk Ni Knights sprawili kolejną olbrzymią niespodziankę w Pucharze Polski. Tym razem na drodze zespołu trenera Endergotha stanęli mistrzowie Polski, Black Suns. Po niedawnej druzgocącej porażce z Suns w sparingu, nawet najwięksi znawcy basketu nie spodziewali się takiego rozstrzygnięcia. Rycerze pamiętając doskonale tamtą porażkę do meczu przystąpili jeszcze bardziej zmotywowani. Po bardzo emocjonującym spotkaniu Ni wygrali 100:99.

Kilka dni przed meczem nastąpiła wymiana zawodników na linii Ni - Suns. Na mocy tej umowy do Suns trafiła największa gwiazda Ni, Teardrop Swish oraz silny skrzydłowy Eddie King (ten drugi z powodu kontuzji nie zagrał we wczorajszym spotkaniu). W drugą stronę powędrowali skrzydłowy Borch Trzy Kawki oraz center Bernhard Roth.

W Ni spotkanie rozpoczęła piątka: Mihu Blahy, Harvi Bigbro, Bernhard Roth, Manolo Escobar (który po przejściu na islam zmienił nazwisko na Zmierz Tytanów) oraz debiutant, zapowiadany na jedną z największych gwiazd ligowych parkietów Marcinek "teardrop" Ender. W Suns od pierwszej minuty pojawili się Johny Johny, Martin Leskieira, Seba Rzeszow, Piotr Wionczyk oraz Tom Leskieira. Od początku trwała walka punkt za punkt i żadna z drużyn nie osiągnęła przewagi większej niż 4 oczka. Pierwszy punkt w spotkaniu zdobył Tom Leskieira ale akurat on nie może zaliczyć tego meczu do udanych gdyż już po 7 minutach gry musiał opuścić parkiet z powodu przekroczenia limitu fauli. Pierwsza kwarta była pojedynkiem dwóch zawodników. W Ni nie do zatrzymania był Marcinek "teardrop" Ender (25 punktów w tej części gry) natomiast po stronie Słońc brylował Piotr Wionczyk (22 oczka). W ostatniej akcji kwarty efektownym blokiem popisał się Seba Rzeszow (w całym meczu 10 bloków) powstrzymując Harviego Bigbro. Po 12 minutach prowadzenie Ni 29:27.

W drugiej kwarcie, od pierwszej minuty po stronie Słońc pojawili się Lukasz Wi, Cahir Aep Ceallach oraz Triss Merigold. Lukasz kompletnie zawiódł w ataku nie trafiając kolejnych 12 rzutów w tej kwarcie. Jedynie Triss próbował trzymać wynik, rzucając 22 punkty w tej części meczu. W Ni w dalszym ciągu świetnie spisywał się Marcinek "teardrop" Ender, który rzucił 18 oczek. Druga kwarta była wyrównana do 8 minuty. Wtedy to, przy stanie 49:47 dla Gdanska, trener Endergoth postanowił dać odpocząć Marcinkowi, dając tym samym szansę Borchowi Trzy Kawki. Ten się odwdzięczył, zdobywając 10 punktów i prowadząc drużynę do runu 16:6. Po trzech kwartach niespodziewanie wysokie prowadzenie Ni 65:53.

W przerwie w szatni Suns musiało wrzeć. Drużyna na drugą połowę wyszła całkiem odmieniona. Postawili wysoką, agresywną strefę, z którą Knights nie mogli sobie poradzić trafiając z fatalną skutecznością 23%. Najlepszy w naszych szeregach Borch, zdobył 13 punktów rzucając 6 na 19 rzutów. Atak Słońc był bardzo wyrównany. Po 10 punktów zdobyli Teardrop Swish oraz Xin Jian natomiast 8 dołożył Piotr Wionczyk. Przed ostatnią kwartą Suns odrobili niemal całą stratę, przegrywając 81:82.

Ostatnie 12 minut to ponownie walka punkt za punkt. Trener Ni widząc, co się działo z jego drużyną w trzeciej kwarcie, także postanowił ustawić strefę na tą część gry. Tak jak Ni nie wiedzieli co z tym fantem zrobić w trzeciej kwarcie tak samo zagrali gracze Słońc w czwartej, którzy nie trafiali nawet z najprostszych pozycji. W Suns najwięcej oczek w tej części meczu zdobył Cahir Aep Ceallach – 11, w Ni Marcinek "teardrop" Ender – 8. Mecz do ostatniej sekundy nie był rozstrzygnięty. Na 27 sekund przed końcem spotkania, przy stanie 100:98 dla Knights, Seba Rzeszow został faulowany podczas rzutu przez Harviego Bigbro. Na nieszczęście dla Suns wykorzystał on tylko drugi rzut osobisty. Pozostawały jeszcze minimum dwie akcje do końca meczu. Po czasie wziętym przez trenera Endergotha, Ni wyprowadzili piłkę. Jednak w niewyjaśnionych okolicznościach sędziowie po kilku sekundach odebrali im piłkę przyznając ją Słońcom. Zrobiła się wielka wrzawa w hali a trener Endergoth był bliski dostania przewinienia technicznego. Na szczęście obyło się bez tej kary. W ostatniej akcji meczu zagrywka Wionczyka była rozrysowana ponownie na Sebe Rzeszow. Ten oczywiście dostał piłkę, ale tym razem genialnie w obronie zachował się Harvi i równo z końcową syreną „zaczapował” Sebę, odwdzięczając mu się za blok z pierwszej kwarty.

Końcowy wynik to 100:99 dla Gdańsk Ni Knights. W półfinale Puchru Polski czeka już kolejny ciężki przeciwnik. Tym razem przyjdzie się zmierzyć z zespołem Pomorze Titans. Nasza redakcja na pewno zawita na tym spotkaniu.

środa, 26 marca 2008

Division 1: Dzień 52, Runda 32

W dniu dzisiejszym Knights rozegrali wyjazdowe spotkanie z Klubem Sportowym z Piaseczna. Mecz nie mógł się podobać. Ni, jak to bywa w tym sezonie, szybko osiągnęli przewagę, dominując w każdym elemencie gry. W naszym zespole najlepiej wypadł Gilad Shulman, któremu zabrakło jednego oczka by wyrównać swój indywidualny rekord w punktach. Zawody zakończył z dorobkiem 40 punktów, 9 asyst, 3 zbiórek, 2 bloków i przechwytu grając tylko 24 minuty. Wspierali go Bernhard Roth - 26 punktów, 5 asyst, 5 zbiórek, Dieguito Krashesky - 24 punkty (8 razy za 3 punkty), 8 asyst oraz Manolo Escobar zdobywca 22 oczek. Spotkanie zakończyło się wynikiem 21:174 dla Gdansk Ni Knights.

Wyniki pozostałych spotkań:
Opole Blue Gills 66 - 62 Elbląg Addicts
Kks Wrocław 53 - 149 3 City Allstars
Włókniarz Pabianice 119 - 70 Inter Cars Tychy
Lowlanders Bialystok 88 - 151 Lech Poznan
Koszalin Brotherhood 18 - 152 Gorzow Wlkp. Warriors
Olsztyn Warriors 77 - 98 Wroc�aw Headshots
Annopol Energy 62 - 154 Energa Czarni Słupsk
Malkinia Black Egg`s 43 - 161 Lublin Lakers
Novy Jicin Cz 56 - 137 Unia Solec Kujawski
Rybnik Ducks 166 - 35 Grifyce Tigers
Kraków Brotherhood 82 - 68 Tk Włocławek

poniedziałek, 24 marca 2008

Okres Świąteczny

W okresie świątecznym nasza drużyna jak zwykle nie próżnowała. Wszystkie trzy spotkania ligowe rozgrywane w tym czasie, Ni rozstrzygnęli na swoją korzyść.
W dniu 47 pokonali 3 City Allstars w stosunku 136:47. Graczem meczu został Piotrek Krysztoforski, zdobywając 24 punkty, 9 zbiórek i 4 asysty. W dniu 49 pokonali Elbląg Addicts 159:31. MOM został Bernhard Roth, zdobywając w swoim debiucie 23 punkty, 7 zbiórek, 7 asyst, 6 bloków i 3 przechwyty. W ostatnim, dzisiejszym spotkaniu, pokonali bez żadnych problemów Opole Blue Gills 155:21. Graczem meczu został Manolo Escobar, zdobywca 32 punktów, 11 zbiórek, 5 bloków oraz 4 asyst i 4 przechwytów. W dzisiejszych zawodach nie wziął udziału Dani El Satano. Został on odsunięty od zespołu przez trenera Endergotha na 14 dni. Przyczyną jest jego nie sportowy tryb życia w ostatnim czasie. Dani przez ten okres będzie grał i trenował razem z RKS Motor Lublin, którzy grają w Division 2.
Dani El Satano: Chciałem przeprosić całą organizację Ni i ludzi, którzy tyle dla mnie zrobili przez całe życie. Od zwycięstwa z Dinamo w Pucharze trochę za dużo balowałem. Sami wiecie te piękne Polskie kobiety plus najlepsza wódka na świecie robią z głową swoje (śmiech) Teraz zamierzam jeszcze bardziej przyłożyć się do treningów i całe serce oddać dla Motoru. Ale wiadomo już nie mogę się doczekać powrotu do Ni. Jeszcze raz bardzo wszystkich przepraszam.

czwartek, 20 marca 2008

Gra kontrolna

W dniu 46 Ni choć mieli dzień przerwy jak zwykle nie próżnowali. Endergoth postanowił zagrać grę wewnętrzną z juniorami naszej drużyny, Five As One, grającymi na codzień w Dyvision 2 w Południowej Korei. Sparing był otwarty dla widzów, zgromadziło się ich ponad 20 tysięcy.

W spotkaniu ważniejsze niż wynik było sprawdzenie kilku nowych zagrywek oraz dobra zabawa i pokazanie kilku spektakularnych akcji rodem z Meczów Gwiazd. W drużynie Ni aż siedmiu zawodników rzuciło ponad 10 punktów. Najwięcej Gilad Shulman 18. W juniorach najlepiej zaprezentowali się Harvi Bigbro, zdobywca 17 punktów oraz jeden z dwóch doświadczonych zawodników wspierających Five As One, Takuma Sato. Także 17 punktów. Końcowy wynik to 113:92 dla Ni.

środa, 19 marca 2008

Division 1: Dzień 45, Runda 28

W 28 kolejce spotkań naszej drużynie przyszło się zmierzyć ze słaba drużyną Inter Cars Tychy. Spotkanie jak to się mawia bez historii. Jak zwykle genialna postawa naszego zespołu zarówno w ataku (168 punktów) jak i obronie (34 bloki, 30 przechwytów), przy bardzo słabej postawie przyjezdnych pozwoliła naszym zdecydowanie wygrać zawody. Wynik końcowy 168:27.

Najlepszym zawodnikiem na parkiecie został po raz kolejny Mihu Blahy, zdobywca 21 punktów, 8 bloków, 7 zbiórek, 4 przechwytów i 2 asyst. Na dobrą postawę na parkiecie naszego gracza na pewno miał fakt, powołania go do reprezentacji Polski Seniorów przez trenera kadry, Jonhego_pg. Gratulujemy sukcesu. Mihu jest pierwszym zawodnikiem Ni, który zagra w seniorskiej reprezentacji.

Wyniki spotkań 28 kolejki:

3 City Allstars 134 - 47 Elbląg Addicts
Gdansk Ni Knights 168 - 27 Inter Cars Tychy
Gorzow Wlkp. Warriors 120 - 84 Wroc�aw Headshots
Lech Poznan 147 - 39 Energa Czarni Słupsk
Lowlanders Bialystok 110 - 109 Lublin Lakers
Koszalin Brotherhood 21 - 155 Unia Solec Kujawski
Olsztyn Warriors 122 - 49 Grifyce Tigers
Annopol Energy 131 - 50 Tk Włocławek
Malkinia Black Egg`s 86 - 129 Włókniarz Pabianice
Novy Jicin Cz 115 - 104 Kks Wrocław
Rybnik Ducks 180 - 33 Ks Piaseczno
Kraków Brotherhood 101 - 65 Opole Blue Gills

poniedziałek, 17 marca 2008

Division 1: Dzień 44, Runda 27

Po bardzo trudnej pucharowej potyczce z Dinamo Bytom naszej drużynie przyszło się zmierzyć z dużo słabszym rywalem. Przeciwnikiem drużyny trenera Endergotha było Kraków Brotherhood. Mimo, że żadnego przeciwnika nie należy lekceważyć to faworyt spotkania był oczywisty. Jak się można było spodziewać nasza drużyna szybko osiągnęła przewagę, systematycznie ją powiększając z minuty na minutę. Ostatecznie nasi wygrali 144:19, deklasując rywala w ostatniej kwarcie 37:0.

Zawodnikiem meczu został Mihu Blahy zdobywając 23 punkty i dokładając do tego 8 bloków, 6 zbiórek i po 3 asysty i przechwyty. Dzielnie go wspierali Dani El Satano (22pkt, 4as, 4prz, 3bl) oraz Adam Jeżewski i Marcin Enderus, obaj rzucili po 18 oczek. W naszej drużynie zadebiutował w dzisiejszym spotkaniu pochodzący z Kolumbii Manolo Escobar. Zaprezentował się z dobrej strony zdobywając 8 punktów.




W pozostałych spotkaniach nie było niespodzianek i spotkania wygrywali faworyci:
Inter Cars Tychy 34 - 150 3 City Allstars
Elbląg Addicts 51 - 130 WrocĹ�aw Headshots
Energa Czarni Słupsk 70 - 116 Gorzow Wlkp. Warriors
Lublin Lakers 66 - 174 Lech Poznan
Unia Solec Kujawski 76 - 125 Lowlanders Bialystok
Grifyce Tigers 91 - 103 Koszalin Brotherhood
Tk Włocławek 39 - 143 Olsztyn Warriors
Włókniarz Pabianice 73 - 93 Annopol Energy
Kks Wrocław 129 - 77 Malkinia Black Egg`s
Ks Piaseczno 53 - 124 Novy Jicin Cz
Opole Blue Gills 27 - 142 Rybnik Ducks
Gdansk Ni Knights 144 - 19 Kraków Brotherhood

Graczem koleki został Grzesiek Brzeczyszczykiewicz z Rybnik Ducks.
Grzesiek Brzeczyszczykiewicz (Rybnik Ducks) 43pkt 2prz 3bl 12as 8zb 48:00min

Inne ciekawe występy:
Boleslaw Chrobry (Wrocław Headshots) 38pkt 1prz 4as 11zb 24:00min
Richard "penetrator" Hamilton (Gorzow Wlkp. Warriors) 36pkt 1prz 6as 9zb 32:32min
Lukas Joczu (Lowlanders Bialystok) 34pkt 5prz 7as 6zb 36:00min
Kornel \ Kakol (Annopol Energy) 36pkt 2as 3bl 4as 23zb 40:39min

niedziela, 16 marca 2008

Puchar Polski: Gdansk Ni Knights - Dinamo Bytom 93:92

Ostatni gwizdek sędziego i nastąpił wielki szał radości w Ni Arena. Wszyscy kibice skandowali Ni-fence a koszykarze odtańczyli na środku boiska taniec radości. W dniu dzisiejszym nasi koszykarze sprawili największą niespodziankę obecnego sezonu, eliminując w piątej rundzie Pucharu Polski aktualnego vice lidera Polskiej Premier – Dinamo Bytom 93:92..

Tak zaciętego spotkania nie przyszło jeszcze grać w tym sezonie naszej drużynie. Od początku trwała walka o każdy centymetr boiska. W pierwszej kwarcie bardzo dobrze w ataku spisywała się para Piotrek Krysztoforski (18pkt) i Marcin Enderus (14pkt). Gwiazdor Dinamo, Kaede Rukawa zdobył 8 puntów łapiąc przy tym aż cztery faule. U nas genialnie w obronie spisywał się Mihu Blahy, który zaliczył 4 bloki i 3 przechwyty a co najważniejsze całkiem zatrzymał w ataku, drugą gwiazdę Dinamo Steve’a Francisa (0/11 w rzutach z gry). Niestety przy tak agresywnej obronie Mihu złapał 4 przewinienia. Pierwszą kwartę wygraliśmy 32:27.

W drugiej kwarcie kryciem Francisa zajął się Eddie King. Udało mu się zaliczyć w tej ćwiartce 7 bloków i 3 przechwyty ale tak jak Mihu złapał przy tym 4 przewinienia. Drugim gwiazdorem – Kaede – zajął się debiutujący w Ni drugoroczniak Cahir Aep Ceallach (5 bloków) . Rukawa w tej części meczu trafił tylko jeden rzut na dwanaście oddanych. U nas nie do zatrzymania był Teardrop Swish który zdobył aż 20 punktów. W połowie 54:53 dla naszych.

Po przerwie dalej szalony atak Dinamo był zatrzymywany przez naszą twardą obronę. W trzeciej kwarcie Steve Francis 0/10 z gry a Kaede 1/9. Nasi odnotowali w tej części 16 bloków. 7 autorstwa Cahira Aep Ceallacha, a po 3 Mihu, Adam Jeżewski i Dani El Satano, który w 3 minuty oprócz tych bloków miał jeszcze 4 przechwyty. W ataku dalej błyszczał Teardrop Swish (14 punktów). Po trzech kwatrach remis po 68.

W ostatniej kwarcie dalej trwała walka punkt za punkt. Obie drużyny zagrały bardzo zespołowo ale to nasi lepiej rozegrali nerwową końcówkę. Dinamo nie trafiło w końcówce dwóch bardzo ważnych osobistych. W ostatniej akcji piłkę miał Marcin Enderus ale jego rzut został zablokowany przez Kevina Garnetta. Marcin na szczęście zachował spokój w tej akcji i wyłuskał piłkę a potem w nie prawdopodobny sposób podał do Giladada Shulmana, który z wielkim spokojem umieścił piłkę w koszu. Ze swojej strony gratulujemy genialnego rzutu i narodzin syna. Końcowy wynik to 93:92 dla Gdansk Ni Knights.




Po meczu powiedzieli:

Endergoth: Cóż. Mecz był ciężki. Momenty były. Zwłaszcza jak Eddie płakał przed meczem bo jego szczęśliwe spodenki jakie zakłada przed meczami się dziwnym trafem zapodziały...
Nasterydowany Japończyk dostał nauczkę i jak to jeden z ekspertów zdążył skomentować: "nadział się na żywopłot".
Ni-Fence triumfuje, polska myśl szkoleniowa triumfuje!
Chciałbym w tym miejscu podziękować swoim zawodnikom za wiarę w sukces i ciężką pracę. Od 6 miesięcy pracujemy ciężko i takie chwile są dla nas nagrodą za trudy i przelany pot...
Chciałbym również podziękować swoim mentorom: Wionczykowi managerowi BLACK SUNS oraz Gregoffowi managerowi Świecie Titans - to oni gdy raczkowałem dzielili się ze mną doświadczeniem i cierpliwie znosili idiotyczne pytania.

Dziękuję - muszę Pana przeprosić ponieważ mam zamiar napić się dobrego wina z małżonką :D


Dani El Satano: Jest niesamowicie. Bardzo się wszyscy cieszymy. Ciężko pracowaliśmy na ten sukces. Ostatnie dni bardzo mocno przepracowaliśmy, sparing z Suns pokazał nam, że jeszcze dużo pracy przed nami, dlatego dzisiaj podeszliśmy do meczu jeszcze bardziej skupieni. Trener postawił od początku na obronę, co jak zauważyliście poskutkowało. Od jutra trenujemy znowu na pełnych obrotach ale dzisiaj, tak jak trener nam obiecał przed meczem jeśli wygramy, mamy wolne. Także przeproszę państwa, panie czekają :D


Wyniki pozostałych spotkań:

�wiecie Titans

184 - 106

Warsaw Dahlia Ballers

WKS Slask Wroclaw

140 - 87

Zieleniec 5 Club

Wloclawek Basket Nation

188 - 10

Az Fatheads

BLACK SUNS

153 - 101

Wloclawek Basket Nation Ii

Włocławek Sharks

41 - 138

Warsaw Bulls

Gorzow Wlkp. Warriors

135 - 52

Pogon Szczecin

Wroclaw Basket Club

157 - 45

Włocławek Supreme

Puchar Polski: Przed meczem z Dinamo

W ekipie Ni ostatnie przygotowania trwają.

Masażystki ostro nacierają zamulone katorżniczymi treningami mięśnie zawodników. Słychać tylko cichy dotyk rąk na naoliwionych mięśniach i pyrkanie neonu nad kozetkami...

Eddie maha hantlami z zamglonym wzrokiem mrucząc po Filipińsku "Czapa, czapa, czapa", podobno ma jakieś zatargi z krajem kwitnącej wiśni i chce zemsty za dziadziunia...obok Mihu i Gzesioł ćwiczą w parze z ciężarami nieco tylko mniejszymi...Tajemniczy i nowy Cahir trochę z boku. Typowy najemnik. Zero uczuć. Tylko żądza bloku w oku...

Teardrop wpatrzony w sufit ze słuchawkami na uchu...w tle cicha melodia i tekst piosenki "I don't need a reason to hate you the way I do" znanej kapeli...
Diego nieco zgaszony z plasterkiem nad okiem...podobno dostał butem kopniętym przez trenera...nerwy wyciekają każdą szczeliną z tego ciemnawego pomieszczenia...

Pot i szept...Mina Endergotha mówi wszystko...Udaje, że czyta swoją ulubioną książkę "Gra Endera"...ale to już nie daje spokoju...chce wyjść i walczyć...

Zamyka książkę i wzdycha...I wrzaskiem przywraca Doktora do rzeczywistości: "Odwal się od tej panienki!!! Daj jej masaż robić napaleńcu!!! Skup się!"
ufff reszta odwraca wzrok...SBE próbował pogwizdywać ale zaraz przestał...Diego nerwowo rozciera rozcięcie pod plasterkiem...jeszcze 6 godzin i stary się wyluzuje pomyślał...

Division 1: Dzień 42, Runda 26

W 26 kolejce Rycerzom przyszło się zmierzyć z mającymi aspiracje na pierwszą czwórkę Rybnik Ducks. Spotkanie mogło się podobać. Obie drużyny stworzyły ciekawe widowisko, ale jak to bywa w tym sezonie, to drużyna Ni zeszła z parkietu zwycięsko, odnosząc kolejną 23 wygraną. Tylko w trzeciej kwarcie Ducks stawili większy opór. W pozostałych partiach górą byli Ni, zwyciężając ostatecznie 139:93. MVP spotkania został Piotrek Krysztoforski, kończąc mecz z triple double (26pkt, 11zb, 10as). Eddie King był też bliski tego osiągnięcia. Zdobył 9 punktów, 11 asyst i aż 12 bloków. W drużynie gospodarzy jak zwykle dobre zawody rozegrał Grzesiek Brzeczyszczykiewicz, który rzucił 31 punktów.


W pozostałych spotkaniach najciekawiej było w Gorzowie Wlkp., gdzie miejscowi Warriors odnieśli cenne zwycięstwo ze znajdującymi się wyżej w ligowej tabeli Lublin Lakers. 20 punktów w tym spotkaniu uzyskał Richard Hamilton. We Wrocławiu Headshots uporali się z Energą, natomiast Lech odprawił z kwitkiem Unię Solec Kujawski. Graczem kolejki został Giero Giero z Lowlanders Białystok, który w meczu z Gryfice Tigers rzucił 44 punkty, miał 15 asyst, 9zbiórek, 5 przechwytów i 3 bloki.

Giero Giero (Lowlanders Bialystok) 44pkt 5prz 3bl 15as 9zb 32:10min

Pozostałe indywidualne rekordy:

Grigore Morolescu (Elbląg Addicts) 37pkt 2bl 6as 34zb 48:00min
World B. Free (Elbląg Addicts) 32pkt 10prz 4bl 2as 12zb 48:00min
Richard Hamilton (Gorzow Wlkp. Warriors) 40pkt 1prz 1bl 11as 2zb 29:45min
Lukas Joczu (Lowlanders Bialystok) 46pkt 4prz 9as 9zb 26:31min
Thanasis Gavanas (Lowlanders Bialystok) 39pkt 1prz 3as 12zb 21:34min
Some Guy (Wroc�aw Headshots) 38pkt 1prz 1bl 5as 8zb 35:44min
Anti Karu (Novy Jicin Cz) 40pkt 2prz 4bl 2as 8zb 36:00min
Piotrek Krysztoforski (Gdansk Ni Knights) 26pkt 1prz 2b 10as 11zb 36:00min

Inter Cars Tychy 58 - 123 Elbląg Addicts
WrocĹ�aw Headshots 137 - 88 Energa Czarni Słupsk
Gorzow Wlkp. Warriors 136 - 107 Lublin Lakers
Lech Poznan 139 - 67 Unia Solec Kujawski
Lowlanders Bialystok 196 - 36 Grifyce Tigers
Koszalin Brotherhood 97 - 73 Tk Włocławek
Olsztyn Warriors 131 - 45 Włókniarz Pabianice
Annopol Energy 89 - 117 Kks Wrocław
Malkinia Black Egg`s 78 - 118 Ks Piaseczno
Novy Jicin Cz 108 - 33 Opole Blue Gills
Rybnik Ducks 93 - 139 Gdansk Ni Knights
Kraków Brotherhood 47 - 133 3 City Allstars

sobota, 15 marca 2008

Sparing z Suns

Drużyna cały czas nie próżnuje. Dzisiejszy dzień wolny został wykorzystany na sparing z bardzo silnym rywalem. Drużynie Ni przyszło się zmierzyć z mistrzem Polski, Black Suns. Spotkanie zapowiadało sie bardzo ciekawie. Suns prowadzi w Premier, natomiast nasi bez porażki przewodzą w Division 1.
Mimo wielkich chęci naszych, niespodzianki nie udało się sprawić. Suns dominowali na parkiecie w każdym elemencie gry. Wystarczy wymienić 30 przechwytów i 20 bloków w ich wykonaniu. Nasi trafiali z fatalną skutecznością 20%. Najlepszym strzelcem Ni został Teardrop Swish - 34 punkty. W Suns najlepiej wypadł Borch Trzy Kawki zdobywając 42 punkty. Dzielnie go wspierali Piotr Wionczyk (38) oraz Tom Leskieira (30).


piątek, 14 marca 2008

Division 1: Dzień 40, Runda 25

Najciekawiej zapowiadały się spotkania Lakersów z Headskots, Unii z Warriorsami i Allstarsów z Ducksami. Drużyna Ni miała za rywala Novy Jicin Cz. W Lublinie po zaciętych zawodach górą byli gospodarze wygrywając 104:98. Bardzo dobre zawody rozegrał Milton W Allan rzucając 44 oczka w zaledwie 31 minut. Headshots widać, że po bardzo dobrym początku sezonu złapali zadyszkę. Zespół Unii to stara Nafta Piła. Były manager, Pasior, przespał termin wykupu drużyny na kolejny sezon i zanim się zorientował został podkupiony przez Kusego. Nowy właściciel, manager i trener jednocześnie, został postawiony na początek przed trudnym zadaniem pokonania silnej ekipy Prospera. Po także bardzo zaciętych zawodach górą było doświadczenie Prospera i Gorzów Wlkp wygrał 115:110. Jak zwykle bardzo dobre zawody rozegrali Richard Hamilton i Prosper Vigarus zdobywając łączine 66 punktów. Mecz w trójmieście zawiódł zebranych tam kibiców. Z jednego z hitów kolejki zrobił się mecz jednostronny. Kaczory dominowały pod każdym względem zwyciężając 145:78. Ich bohaterem był Grzesiek Brzeczyszczykiewicz, który zaaplikował rywalom 41 oczek. Po spotkaniu przeprowadziliśmy krótką rozmowę zarówno z Grześkiem oraz z trenerem drużyny z Rybnika.

DeS: Zagrałeś dzisiaj bardzo dobre zawody i niespodziewanie dość łatwo pokonaliście ekipę z Trójmiasta, jak się czujesz po takiej wygranej?

Grzesiek: Nie no wiesz normalnie poprostu robiłem razem z chłopakami swoje, przeciwnik był wymagający ale tak wyszło wiesz nie ma czym się szczycić trzeba zacząć myśleć nad nowym przeciwnikiem ;]

DeS: Do zespołu doszedł nowy zawodnik. Jak Ci się grało z Lucio (przyp. red. Lucio B)?

Grzesiek: Nie no chłopak wygląda że ma potencjał ale się okaże w najbliższych meczach, co wniesie drużyny hmm... oby jak najwiecej ;]

DeS: Skoro mowa o kolejnym przeciwniku to gracie w następnej kolejce z niepokonanymi Ni. W poprzedniej kolejce przegraliście z powodu złej taktyki. Czy myślicie o sprawieniu miłej niespodzianki swoim kibicom?

Grzesiek: Ni ma piękną passe i dobrą ławę rezerwowych więc będzie ciężko ale nie podchodzę do tego meczu jak do przegranego może trafimy na słaby dzień Ni i uda się ich pokonać ;]

DeS: Czego spodziewasz się po obecnym sezonie?

Grzesiek: Po obecnym sezonie spodziewam się tego że już nie przegramy żadnego meczu i awansujemy do premier lig :D

DeS: Gratuluje zwycięstwa.

Shadowemc: Wielkie dzięki.

DeS: Zaczynacie coraz bardziej dokazywać w Dyvision 1. Jak długo zamierzasz prowadzić drużynę?

Shadowemc: Team chce prowadzić do końca gry. Ten sezon jakoś pechowo zaczęliśmy, dlatego takie odległe miejsce w tabeli. Ale nadeszły oczekiwane rewanże. W przyszłym sezonie liczymy wszyscy na awans :P

DeS: W Kaczorach następują zmiany. Sporo zawodników opuściło klub. Czy będą jakieś wzmocnienia? Co sobie obiecuje po tym sezonie?

Shadowemc: Co do zmian to poprostu kontrakty się pokończyły. 1 zawodnika nie udało sie utrzymać w klubie. 2 zawodników poprostu byli troche za słabi na tą ligę (w tym moja postać :D) więc nie oferowałem kontraktu.

DeS: W zespole pojawił się nowy zawodnik Lucio B. Jak go oceniasz?

Shadowemc: Chłopak zagrał bardzo przyzwoite zawody. Jestem zadowolony z jego postawy, widać, że ma serce do gry.

DeS: Czy chciałbyś wyróżnić kogoś u siebie w drużynie?

Shadowemc: Co do wyróżnienia to napewno Yao Lomu na nie zasługuje. (Taka nasza gwiazda :)) - Juz mogę powiedzieć ze udały się negocjacje z nim na kolejny sezon :) nie zapominając o innych, z wszystkimi co pozostali dobrze się współpracuje i jestem z nich zadowolony. Dużym wzmocnieniem jest też Grzesiek. Jest to nasz najnowszy "diament", do tej pory nie posiadaliśmy żadnego dobrego C, jego dojście do naszego teamu napewno podniosło "Kaczory" na wyższy level (co udowodnił we wszystkich meczach).

Nasza ekipa zgniotła kolejnego przeciwnika. Tym razem ofiarą Ni był zespół Novy Jicin Cz. Wygraliśmy w stosunku 148 do 26. MVP spotkania został wybrany Gilad Hulman, zdobywając 26 punktów, 8zbiórek i 7 asyst. W ataku wspierali go Piotrek Krysztoforski i Dani El Satano. Pierwszy rzucił 29 a drugi 28 punktów. W obronie nie do zastąpienia był dzisiaj Mihu Blahy (5przechwytów, 8 bloków).





W pozostałych spotkaniach zwyciężali faworyci:

Elbląg Addicts 42 - 137 Energa Czarni Słupsk
Lublin Lakers 104 - 98 Wroc�aw Headshots
Unia Solec Kujawski 110 - 115 Gorzow Wlkp. Warriors
Grifyce Tigers 33 - 192 Lech Poznan
Tk Włocławek 14 - 164 Lowlanders Bialystok
Włókniarz Pabianice 113 - 68 Koszalin Brotherhood
Kks Wrocław 42 - 145 Olsztyn Warriors
Ks Piaseczno 86 - 94 Annopol Energy
Opole Blue Gills 100 - 89 Malkinia Black Egg`s
Gdansk Ni Knights 148 - 26 Novy Jicin Cz
3 City Allstars 78 - 145 Rybnik Ducks
Inter Cars Tychy 102 - 112 Kraków Brotherhood


Zawodnikiem kolejki po raz kolejny wybieram Lukasa Joczu.
Lukas Joczu (Lowlanders Bialystok) 47pkt 12as 7zb 31:12min

Ci też coś pokazali ;)
Chicho Terremoto (Energa Czarni Słupsk) 32pkt 7prz 4bl 4as 13zb 48:00min
Grzesiek Brzeczyszczykiewicz (Rybnik Ducks) 41pkt 10as 9zb 48:00min
Michael Schumacher (Malkinia Black Egg`s) 45zb 11zb 44:14min
Keiffer Devil (Opole Blue Gills) 35pkt 2bl 5as 19zb 48:00min
Giero Giero (Lowlanders Bialystok) 39pkt 2prz 2bl 16as 6zb 36:00min
Rafal Kwapich (Lech Poznan) 24pkt 2prz 3bl 12as 15zb 36:00min
Richard Hamilton (Gorzow Wlkp. Warriors) 38pkt 2prz 1bl 8as 3zb 36:00min
Milton W Allan (Lublin Lakers) 44pkt 2prz 5as 7zb 31:14min
Sarunas Karnisovas (Energa Czarni Słupsk) 32pkt 3prz 2bl 15as 12zb 44:26min
Ryota Miyagi (Energa Czarni Słupsk) 35pkt 4as 1bl 3as 16zb 48:00min

środa, 12 marca 2008

Reklama: www.focusdep.com

Post ten powstaje tylko w jednym celu. Wiadomo, że T&O przydzielają co miesiąc punkty za reklamowanie ich stron, w tym właśnie www.focusdep.com. Szczerze to mógłbym się rozpisywać i zachwalać ją, tylko kompletnie nie mam zielonego pojęcia o czym jest ta stronka. A poza tym nie jest mi ona do niczego potrzebna. Ponoć na www.focusdep.com można znaleźć jakieś zdjęcia i różne biografie. Ale to tylko ponoć bo jak mówię nie wiem o czym ta strona jest. Na szczęście administratorzy nie znają Polskiego i nie zagłębiają się w posty w innych językach więc można troszeczkę pościemniać. Dziękuję za uwagę .

wtorek, 11 marca 2008

Division 1: Dzień 38, Runda 24

Rozpoczęła się runda rewanżowa. Z terminarza wynikało, że dzień po dniu spotykały się te same ekipy. Najciekawiej zapowiadały się mecze Nafty Piła z Wrocław Headshots oraz Energi Czarnych Słupsk z Lublin Lakers. Rewanże jednak się nie udały. I po dwóch kolejnych porażkach z Naftą wydaje się, że Headshots nie mają już szans na odrobienie strat do czołówki a co za tym idzie, kończą się ich marzenia o awansie w tym sezonie. Identycznie wygląda sytuacja drużyny ze Słupska, która przegrała drugi mecz z rzędu z Lakers. Rewanż udał się tylko drużynie z Koszalina, która odprawiła z kwitkiem KKs Wrocław. W pozostałych spotkaniach nie było niespodzianek i wygrywali faworyci.

Energa Czarni Słupsk

93 - 140

Lublin Lakers

Wroc�aw Headshots

80 - 118

Nafta Pila

Gorzow Wlkp. Warriors

167 - 35

Grifyce Tigers

Lech Poznan

163 - 12

Tk Włocławek

Lowlanders Bialystok

165 - 28

Włókniarz Pabianice

Koszalin Brotherhood

83 - 76

Kks Wrocław

Olsztyn Warriors

126 - 45

Ks Piaseczno

Annopol Energy

101 - 69

Opole Blue Gills

Malkinia Black Egg`s

22 - 159

Gdansk Ni Knights

Novy Jicin Cz

87 - 135

3 City Allstars

Rybnik Ducks

181 - 24

Inter Cars Tychy

Kraków Brotherhood

111 - 80

Elbląg Addicts



Statystyki Ni:


Graczem kolejki po raz kolejny został Lukasz Joczu. Tym razem otarł się o quadruple-double.
Lukas Joczu (Lowlanders Bialystok) 41pkt 11prz 10as 8zb 33:11min

Pozostali zawodnicy, którzy się wyróżnili:
Grzesiek Brzeczyszczykiewicz (Rybnik Ducks) 41pkt 4bl 8as 22zb 48:00min
World B. Free (Elbląg Addicts) 36pkt 3prz 2bl 18zb 48:00min
Yao Lomu (Rybnik Ducks) 39pkt 2prz 1bl 8as 18zb 48:00min
Jorge Duran Dos (Rybnik Ducks) 19pkt 3prz 3bl 15as 10zb 41:38min
Piotr Tobolski (Rybnik Ducks) 41pkt 1prz 7as 8zb 48:00min
Giero Giero (Lowlanders Bialystok) 40pkt 4prz 3bl 17as 4zb 36:00min
Giera Giera (Gorzow Wlkp. Warriors) 41pkt 2prz 2bl 6as 10zb 27:48min
Prosper Vigarus 43pkt 2prz 1bl 7as 3zb 32:17min