niedziela, 16 marca 2008

Puchar Polski: Gdansk Ni Knights - Dinamo Bytom 93:92

Ostatni gwizdek sędziego i nastąpił wielki szał radości w Ni Arena. Wszyscy kibice skandowali Ni-fence a koszykarze odtańczyli na środku boiska taniec radości. W dniu dzisiejszym nasi koszykarze sprawili największą niespodziankę obecnego sezonu, eliminując w piątej rundzie Pucharu Polski aktualnego vice lidera Polskiej Premier – Dinamo Bytom 93:92..

Tak zaciętego spotkania nie przyszło jeszcze grać w tym sezonie naszej drużynie. Od początku trwała walka o każdy centymetr boiska. W pierwszej kwarcie bardzo dobrze w ataku spisywała się para Piotrek Krysztoforski (18pkt) i Marcin Enderus (14pkt). Gwiazdor Dinamo, Kaede Rukawa zdobył 8 puntów łapiąc przy tym aż cztery faule. U nas genialnie w obronie spisywał się Mihu Blahy, który zaliczył 4 bloki i 3 przechwyty a co najważniejsze całkiem zatrzymał w ataku, drugą gwiazdę Dinamo Steve’a Francisa (0/11 w rzutach z gry). Niestety przy tak agresywnej obronie Mihu złapał 4 przewinienia. Pierwszą kwartę wygraliśmy 32:27.

W drugiej kwarcie kryciem Francisa zajął się Eddie King. Udało mu się zaliczyć w tej ćwiartce 7 bloków i 3 przechwyty ale tak jak Mihu złapał przy tym 4 przewinienia. Drugim gwiazdorem – Kaede – zajął się debiutujący w Ni drugoroczniak Cahir Aep Ceallach (5 bloków) . Rukawa w tej części meczu trafił tylko jeden rzut na dwanaście oddanych. U nas nie do zatrzymania był Teardrop Swish który zdobył aż 20 punktów. W połowie 54:53 dla naszych.

Po przerwie dalej szalony atak Dinamo był zatrzymywany przez naszą twardą obronę. W trzeciej kwarcie Steve Francis 0/10 z gry a Kaede 1/9. Nasi odnotowali w tej części 16 bloków. 7 autorstwa Cahira Aep Ceallacha, a po 3 Mihu, Adam Jeżewski i Dani El Satano, który w 3 minuty oprócz tych bloków miał jeszcze 4 przechwyty. W ataku dalej błyszczał Teardrop Swish (14 punktów). Po trzech kwatrach remis po 68.

W ostatniej kwarcie dalej trwała walka punkt za punkt. Obie drużyny zagrały bardzo zespołowo ale to nasi lepiej rozegrali nerwową końcówkę. Dinamo nie trafiło w końcówce dwóch bardzo ważnych osobistych. W ostatniej akcji piłkę miał Marcin Enderus ale jego rzut został zablokowany przez Kevina Garnetta. Marcin na szczęście zachował spokój w tej akcji i wyłuskał piłkę a potem w nie prawdopodobny sposób podał do Giladada Shulmana, który z wielkim spokojem umieścił piłkę w koszu. Ze swojej strony gratulujemy genialnego rzutu i narodzin syna. Końcowy wynik to 93:92 dla Gdansk Ni Knights.




Po meczu powiedzieli:

Endergoth: Cóż. Mecz był ciężki. Momenty były. Zwłaszcza jak Eddie płakał przed meczem bo jego szczęśliwe spodenki jakie zakłada przed meczami się dziwnym trafem zapodziały...
Nasterydowany Japończyk dostał nauczkę i jak to jeden z ekspertów zdążył skomentować: "nadział się na żywopłot".
Ni-Fence triumfuje, polska myśl szkoleniowa triumfuje!
Chciałbym w tym miejscu podziękować swoim zawodnikom za wiarę w sukces i ciężką pracę. Od 6 miesięcy pracujemy ciężko i takie chwile są dla nas nagrodą za trudy i przelany pot...
Chciałbym również podziękować swoim mentorom: Wionczykowi managerowi BLACK SUNS oraz Gregoffowi managerowi Świecie Titans - to oni gdy raczkowałem dzielili się ze mną doświadczeniem i cierpliwie znosili idiotyczne pytania.

Dziękuję - muszę Pana przeprosić ponieważ mam zamiar napić się dobrego wina z małżonką :D


Dani El Satano: Jest niesamowicie. Bardzo się wszyscy cieszymy. Ciężko pracowaliśmy na ten sukces. Ostatnie dni bardzo mocno przepracowaliśmy, sparing z Suns pokazał nam, że jeszcze dużo pracy przed nami, dlatego dzisiaj podeszliśmy do meczu jeszcze bardziej skupieni. Trener postawił od początku na obronę, co jak zauważyliście poskutkowało. Od jutra trenujemy znowu na pełnych obrotach ale dzisiaj, tak jak trener nam obiecał przed meczem jeśli wygramy, mamy wolne. Także przeproszę państwa, panie czekają :D


Wyniki pozostałych spotkań:

�wiecie Titans

184 - 106

Warsaw Dahlia Ballers

WKS Slask Wroclaw

140 - 87

Zieleniec 5 Club

Wloclawek Basket Nation

188 - 10

Az Fatheads

BLACK SUNS

153 - 101

Wloclawek Basket Nation Ii

Włocławek Sharks

41 - 138

Warsaw Bulls

Gorzow Wlkp. Warriors

135 - 52

Pogon Szczecin

Wroclaw Basket Club

157 - 45

Włocławek Supreme

Brak komentarzy: